Pytania

Aska nie ma i nie będzie. Tak samo z wywiaderem czy innymi tego typu rzeczami. Z mojego wrodzonego lenistwa na fanpage na Facebook'u czy na to, że założę sobie Twitter'a też nie ma co liczyć. Instagram jest, nawet dwa (czyste szaleństwo xD) - jak ktoś jest zainteresowany to z chęcią podam nazwy, ale i tak, to raczej nie służy to do komunikowania się ;P Dlatego jeśli macie jakieś pytanie nie związane z opowiadaniem, ta strona jest Wasza :) Postaram się odpowiedzieć na wszystko.

4 komentarze:

  1. 1. Jak masz na imię.
    2. Ile masz wzrostu?
    3. Co planujesz po Zbyszku? Wiem, że to jeszcze trochę czasu, ale warto zapytać.
    4. Czemu zrezygnowałaś z koszykówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Karolina - wystarczyło zajrzeć do zakładki "autorka" i się tego dowiedzieć ;)
      2. 173-175cm, zawsze mi wychodzi troszkę inaczej, nie wiem dlaczego xD
      3. 'Owocową Sałatkę', opowiadanie o Wronie - tu wystarczyło przejrzeć zakładkę "Będzie"...
      4. Nie zrezygnowałam z własnej woli ani świadomie. Samo się jakoś rozeszło. Od podstawówki do połowy gimnazjum grałam. W drugiej gimnazjalnej odszedł z pracy nasz trener, a że był to zawodowy koszykarz, nie miał go w szkole kto zastąpić i SKS przestał istnieć. Próbowałyśmy z dziewczynami coś pociągnąć, namówiłyśmy nawet wuefistkę na zawody, ale poza tym, że się na nie zgodziła, nie przegrała z nami nawet 5minut przez pół roku, co dopiero mówić o szlifowaniu, strategii, czymkolwiek... Przegrałyśmy chyba 12:72? Coś takiego, nie pamiętam nawet dokładnie, ale to była druzgocąca porażka. "Pani od wuefu" się zezłościła i zapowiedziała, że więcej zawodów nie będzie, bo to wstyd. No cóż... Potem przyszły egzaminy, ja jeszcze grałam wtedy na gitarze, miałam inne zobowiązania, drużyna się rozeszła i już o tym nie myślałyśmy. Kiedy poszłam do liceum próbowałam wcisnąć się do naszego łódzkiego klubu, ale z tego co pamiętam wyszło na to, że do młodszej grupy jestem za stara, a do starszej mimo wszystko brakuje mi umiejętności. "Przyjaciółka" obiecała wkręcić nas obie do innego klubu, ale tak długo o tym "zapominała", wymawiała się brakiem czasu i chronicznym zmęczeniem, że w końcu machnęłam ręką, bo i tak bym się nie doczekała. Licealny SKS kolidował mi z lekcjami i niestety przygoda się skończyła. Samo życie, chciałoby się rzec. Ale może od października uda mi się pójść na zajęcia na uczelni, o ile będą w odpowiednich dla mnie godzinach ;)
      A czy ja mogę zapytać, z kim mam przyjemność? :)

      Usuń
    2. Z anonimową czytelniczką, która czyta Twoje fobie i nie może uwierzyć, że można pisać tak doskonale :) A teraz zabieram się za czytanie Twojego skończonego opowiadania :) Dzięki, że odpowiedziałaś :)

      Usuń
  2. Wiitam!
    Nie mogę nigdzie znaleść jakiego adresu e-mail czy GG...
    Nazywam się Re(Beca) i jestem z Księgi Baśni, mam do ciebie pytanie czy nie chciałabyś udzielić wywiadu.
    Proszę o kontakt - pottersofia21@gmail.com
    Pozdrawiam,
    Re(Beca)

    OdpowiedzUsuń